Szkoła Dam

Mezalians?

By 6 października 2019 Intelekt & Emocje, Związek
10 komentarzy

Kiedy patrząc na ludzi wspólnie idących przez życie myślimy o nich, że są dobrze dobraną parą nie zastanawiamy się przeważnie bardzo głęboko nad takim stanem rzeczy, choć z reguły – jeśli sami w takim związku nie jesteśmy – patrzymy na nich z lekką nutką zazdrości. Myślimy przede wszystkim o tym, że aby stworzyć taki związek potrzebny jest wzajemny szacunek, zdolność do kompromisu, lojalność itp. To niewątpliwie prawda, ale najpierw, od samego zarania związku potrzebne jest coś jeszcze. I wcale nie mam tu na myśli gorącego uczucia czy orgii zmysłów.

Czytaj więcej

Jeansy. Co na to elegancja?

By 29 września 2019 Garderoba, Wygląd
25 komentarzy

Przywykliśmy sądzić, że jeansy są współczesnym uniformem. Zastanawiam się, czy potraktowanie dżinsów jako uniformu ma sens, ponieważ definicja słowa uniform zakłada, że jest to ujednolicony ubiór wyróżniający członków jakiejś organizacji lub grupy np. zawodowej. Tymczasem jeansy noszą dziś po prostu wszyscy i chyba nie przesadzę jeśli powiem, że także wszędzie, niezależnie od sytuacji, miejsca i czasu. Jeansy stały się jakby kategorią samą w sobie. Elegancja natomiast podchodzi do jeansów powściągliwie, tzn. zaleca noszenie ich – zasadniczo – tylko w kategorii swobodnej.

Czytaj więcej

Exercitatio. Ćwiczenia z kultury, czyli jak reagować na chamskie zachowanie?

By 22 września 2019 Punkt widzenia, Styl bycia
50 komentarzy

Jedna z Czytelniczek napisała: „Nie jest sztuką chamsko potraktować chamską osobę, tak jak nie jest żadnym wyczynem uprzejmie potraktować osobę uprzejmą. Ale nie odpowiedzieć chamstwem na chamstwo? To dopiero sztuka (…)”. Owszem, to jest sztuka i tak jak w każdej sztuce chodzi tu o wyrobienie pewnych trwałych dyspozycji (łac. habitus), które stają się jak gdyby drugą naturą. Aby dyspozycje mogły się umocnić, ważne są ćwiczenia i systematyczność, a także wytrwałość, ponieważ habitus narasta powoli.

Czytaj więcej

Czego nie lubi savoir-vivre: drobiazgowość i małostkowość.

By 8 września 2019 Dobre maniery, Styl bycia
33 komentarze

Jako przyjaciel sprawdzał się tak, jak tylko mogą się sprawdzać ludzie pozbawieni wszelkiej drobiazgowości”. Tak swojego przyjaciela, Tadeusza Żeromskiego, wspomina Stefania Grodzieńska.*

Drugi cytat, który w pewnym stopniu obrazuje treść dzisiejszego wpisu pochodzi z powieści Johna Fowlesa „Kochanica Francuza”:

„Ponadto pomimo osławionego trybu życia miał w sobie coś z gruntu uczciwego. Grzeszył bez wstydu, ale też bez obłudy. Był hojny do przesady. Połowa młodszych członków klubu w tym czy owym okresie życia należała do jego dłużników, pożyczki zaś były pożyczkami dżentelmena – sir Tomasz pozwalał prolongować je w nieskończoność i nigdy nie brał procentów.

Czytaj więcej

Jak rozpoznać klasykę we wnętrzu?

By 1 września 2019 Inspiracje
82 komentarze

O ile w stosunku do ubrań dość łatwo jest zdefiniować pojęcie klasycznej elegancji, szczególnie przyjmując podział garderoby na trzy kategorie: formalną, codzienną i swobodną, o tyle w odniesieniu do urządzenia wnętrza ta definicja może być nieco trudniejsza do sformułowania. Niemniej, po przeanalizowaniu setek fotografii prezentujących bardzo różne domy i mieszkania oraz  posiłkując się doskonałą książką Witolda Rybczyńskiego “Dom. Krótka historia idei” zebrałam kilka podstawowych wytycznych, które mogą definiować domowość w stylu savoir-vivre.

Czytaj więcej

Elegancja przyszłej mamy.

By 18 sierpnia 2019 Garderoba, Wygląd
26 komentarzy

Jak już niejednokrotnie podkreślałam elegancka, klasyczna garderoba w gruncie rzeczy nie jest wcale tak skomplikowana, jak mogłoby się w pierwszej chwili wydawać. Składają się na nią głownie ubrania podstawowe, takie jak marynarka, spódnica, spodnie, bluzka, sukienka. W zależności od kategorii: formalnej, codziennej lub swobodnej ubrania te uszyte będą z różnych tkanin (od sztywnych do miękkich, od gładkich po wzorzyste) oraz charakteryzować się będą odmiennymi fasonami.

Czytaj więcej

Parasole i parasolki.

By 11 sierpnia 2019 Dobre maniery, Styl bycia
2 komentarze

Na początku był parasol, czyli czasza z jasnej tkaniny z podtrzymującym ją stelażem służąca do ochrony przed słońcem (od włoskiego sole – słońce). Z biegiem czasu określeniem “parasol” zaczęto nazywać również urządzenie chroniące przed deszczem. Wyparło ono stosowane wcześniej określenie… parapluj (od francuskiego pluie – deszcz). Panie z towarzystwa parasoli używały dużo częściej niż paraplujów, ponieważ gdy padał deszcz po prostu nie wychodziły z domu, bo nic ich do tego nie obligowało. 

Czytaj więcej

Na czym polega savoir-vivre wakacyjnych podróży?

By 4 sierpnia 2019 Inspiracje
Komentarze

„Po kilku dniach spędzonych w Zakopanem wróciliśmy do Warszawy. W pociągu układaliśmy plan wakacji. Patrzyliśmy wyczekująco na Fryderyka i słusznie. Miał pomysł.

– Pojedziemy do Zaleszczyk. Pani Maryna ma pensjonat nad samym Dniestrem. Trzeba żebyście raz pomieszkali w prawdziwie szykownym miejscu. Nie tam żadne hotele pierwszej kategorii dla nowobogackich. Drewniany dom, piękne pokoje, świetne jedzenie…”

(Stefania Grodzieńska, “Urodził go Niebieski Ptak“)

Czytaj więcej

(id: 0)