Szkoła Dam

Czy trzeba mieć 100 torebek, czyli wg jakiego klucza dobierać dodatki.

By 10 lutego 2019 Akcesoria & Dodatki, Wygląd
41 komentarzy

Do połowy ubiegłego wieku temat “Jak dobierać dodatki?” praktycznie nie istniał, ponieważ kobiety ubierały się wg żelaznych zasad wytyczanych przez elegancję, a dress code nie przewidywał odstępstw ani wątpliwości. Potem wszystko się zmieniło. Nastała fala kontestowania obowiązujących zasad, która dotyczyła m. in. sposobów ubierania się. Myślę, że teraz nadchodzi ten czas, kiedy sytuacja powoli się stabilizuje oddając sprawiedliwość klasycznej elegancji, jak również nie odmawiając uroku kontrkulturze szalonych stylizacji.

Czytaj więcej

Czy na pewno nic Ci do tego, czyli zdjęcia dzieci w sieci.

By 27 stycznia 2019 Intelekt & Emocje, Wychowanie
75 komentarzy

Dziś na bazie pytania Czytelniczki poruszam temat w dwójnasób delikatny, chodzi mianowicie o kwestię prywatności w kontekście upubliczniania wizerunku swojego dziecka oraz o trudny temat komunikacji w rodzinie. Czytelniczka popadła w konflikt z siostrą, którą nieustannie fotografuje i nagrywa swoją córeczkę i ciągle gdzieś te zdjęcia/ filmiki wysyła bądź zamieszcza.

Czytaj więcej

Biorę to na siebie, czyli jak zostaje się kapitanem.

By 20 stycznia 2019 Punkt widzenia, Styl bycia
30 komentarzy

Niedawno znalazłam się w dość trudnej życiowej sytuacji, która skłoniła mnie do głębszego zastanowienia się nad tym, czym w gruncie rzeczy jest odpowiedzialność. Lubimy posługiwać się tym słowem, ale czy na pewno dobrze rozumiemy, co ono we wszystkich swoich aspektach oznacza? Czy nie macie wrażenia, że dziś słowo odpowiedzialność kojarzy się tylko ze skutkiem niewłaściwego postępowania? Czy słowo odpowiedzialność, używane najczęściej w kontekście winy i kary, nie traci jednego ze swoich pięknych znaczeń?

Czytaj więcej

Pan tu nie stał, czyli o dobrych manierach w kolejce do kasy (i nie tylko).

By 13 stycznia 2019 Dobre maniery, Styl bycia
62 komentarze

Pośpiech to stan, który determinuje dziś nasze życie. Śpieszymy się notorycznie. Bywa, że przyzwyczajeni do wiecznego pośpiechu nie zastanawiamy się już, dlaczego właściwie się śpieszymy… Czasem warto zatrzymać się i pomyśleć czy zaoszczędzone dwie minuty zmienią coś w naszym życiu? Czy są one warte tego, by narażać na szwank swoją godność osobistą albo stawiać innych w niezręcznych sytuacjach? Nie na darmo mówi się, że pośpiech jest wrogiem elegancji. I nie chodzi tu tylko o wygląd, ale także kulturalny sposób bycia.

Czytaj więcej

Święta Bożego Narodzenia, czyli savoir-vivre’owe ukoronowanie mijającego roku.

By 23 grudnia 2018 Styl życia, Zarządzanie domem
27 komentarzy

Trudno wyobrazić sobie styl życia s-v bez rodzinnych spotkań towarzyskich. Szczere i serdeczne podtrzymywanie więzi z krewnymi świadczy o wysokiej kulturze osobistej, a pogłębianie wiedzy o rodzinnych korzeniach daje poczucie przynależności i buduje naszą tożsamość. Kultura s-v jest mocno związana z rodzinnością w szerokim kontekście. Nie chodzi tu o nakaz zakładania własnej rodziny, bo ludzie żyjący w stylu s-v mogą być samotni z wyboru, ale raczej o świadomość bycia częścią wspólnoty, z której się wywodzimy. Wspólnoty, wobec której mamy obowiązki, ale która daje nam jednocześnie poczucie bezpieczeństwa i wzajemnej troski o pomyślność i dobrostan każdego z jej członków.

Czytaj więcej

Od czego zacząć? 6 kroków, które pomogą w kompletowaniu klasycznej garderoby.

By 9 grudnia 2018 Garderoba, Wygląd
111 komentarzy

List od Czytelniczki: Pani ostatni wpis zainspirował mnie do przemyślenia kwestii własnej garderoby. Musiałam przyznać Pani rację, że nasz stosunek do odzieży znacząco wpływa na postrzeganie nas przez otoczenie (a przynajmniej na nasze wrażenie postrzegania nas przez otoczenie) i postanowiłam coś zmienić w tej materii. Zaopatrzona w jakąś tam wiedzę teoretyczną, pełna zapału, stanęłam przed szafą i, mówiąc oględnie, załamałam się. Po pobieżnej selekcji doszłam do wniosku, że właściwie powinnam wymienić prawie wszystkie ubrania, bo przestały spełniać moje oczekiwania (tu za głęboki dekolt, to dziwnie leży, a to ma gorszy skład niż niejedna plastikowa butelka etc.). Cóż… sukienka, szminka i do roboty! (Tu przy okazji chciałam podziękować za to jakże motywujące hasło, działała cuda w przypadkach jesiennej chandry!) Zaczęłam od spisania listy potrzebnych rzeczy, za którymi można by było rozglądać się w sklepach i, dość eufemistycznie ujmując, lista ta wyszła potwornie długa. I tu pojawia się moje pytanie, czy mogłabym liczyć na jakiś wpis dotyczący takiego absolutnego garderobianego minimum, w które powinna się zaopatrzyć kobieta z klasą? Byłabym bardzo wdzięczna, bo taka baza stanowiłaby całkiem dobre podwaliny pod garderobianą rewolucję!

Czytaj więcej