Szkoła Dam
Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

utrzymanie formy fizycznej

Nie od dziś wiadomo, że aktywność fizyczna jest jednym z filarów zdrowia i dobrego samopoczucia. Dotleniona głowa sprawniej myśli, wytwarzają się endorfiny, skóra pozostaje jędrna i ma zdrowy wygląd, sylwetka nabiera kształtów, łatwiej utrzymać elegancką posturę i zgrabność ruchu, na zadbanej sylwetce najlepiej prezentują się ubrania. Lepszy sen, szybszy metabolizm, to tylko kilka pierwszych z brzega benefitów związanych z zachowania aktywności fizycznej.

Przez kilka lat trenowałam przy drążku baletowym. Akompaniament na żywo, piękne wnętrze, kobiety ubrane w trykoty, nazewnictwo figur przekazywane zgodnie z tradycją w języku francuskim, przecudowna atmosfera skupienia i dyscypliny oraz wspólna pasja - śmiało mogę polecić ten rodzaj aktywności, ma w sobie ogrom klasy i kobiecości. Pomimo eleganckiej otoczki, ćwiczenia baletowe pozostają bardzo wymagające, więc przy okazji są wymagającym treningiem fizycznym, nie tylko wyrabiają grację ruchu, ale porządnie wzmacniają mięśnie...i charakter. Niestety z uwagi na problemy zdrowotne, byłam zmuszona zawiesić na rok swoją pasję.

Teraz, po dość długiej niedyspozycji, pragnę powrócić do dawnej sprawności. Balet na tym etapie jest zbyt forsowny, stąd poszukiwania łagodniejszych form ruchu, które pomogą przywrócić formę fizyczną.

Jestem niezmiernie ciekawa, czy i w jaki sposób dbacie o aktywność fizyczną. Zapraszam do podzielenia się swoimi doświadczeniami i obserwacjami w tej dziedzinie.

Teraz pozostały u mnie tylko długie spacery z córką, która ma cztery miesiące, jednak wcześniej lubiłam chodzić na basen i jeździć na rowerze. Bardzo lubię też żeglarstwo, ale to już odległa historia 🙂 Z mężem liczymy, że gdy mała podrośnie, zaczniemy jeździć na Mazury. Uwielbiam ten cały żeglarski klimat.

Swoją drogą ciekawi mnie taka... "kultura sportowa" Polaków. Jeśli się zapytać o sport "narodowy", to większość osób odpowie, że jest to piłka nożna, a przecież specjalnych osiągnięć tam nie mamy. Są przecież inne sporty w których mamy więcej do powiedzenia - np. siatkówka. Byłam zaskoczona, gdy mąż mi powiedział, że istnieje taka niepisana zasada mówiąca, że zawodnicy nie mogą się cieszyć, czy pokazywać jakichś gestów w stronę drużyny przeciwnej. Dlatego też zwykle zbierają się w kręgach, a po dobrym zagraniu odwracają do swoich.

Świat sportu pod względem takich zasad jest ciekawy. Na przykład rugby, które wydaje się bardzo brutalną grą, ma całą otoczkę takiego boiskowego s-v. Mówi się zresztą, że piłka nożna to gra dżentelmenów, w którą grają chuligani, a rugby to gra chuliganów, w której uczestniczą dżentelmeni. Innym takim sportem jest curling.

Także sport i kultura, w tym kultura zachowania mają wiele miejsc wspólnych.

Polecam pilates - jest spokojny, powolny i łagodny, jest wręcz leczniczy na wiele problemów zdrowotnych np. z kręgosłupem. Jeśli nawet z tym byłoby z jakichś powodów jednak zbyt ciężko - mogą być spacery poza miastem powyżej godziny przynajmniej co drugi dzień.

Serdecznie polecam jogę. Rozpoczęłam swoją przygodę w tym roku i jestem bardzo zadowolona. Można dostosować poziom intensywności zajęć do swojej aktualnej formy. Myślę, że na łagodne wprowadzenie do regularnej aktywności fizycznej będzie jak znalazł 🙂

Nie pomogę odnośnie łagodnych form aktywności, bo za takimi nie przepadam.

Odpowiadając natomiast na pytanie o ulubioną formą aktywności: po przetestowaniu wielu różnych, swoje miejsce odnalazłam na crossficie. Okazało się, że bardzo lubię się z ciężarami i forsownym treningiem. Jest to pierwszy rodzaj sportu (poza bieganiem po lesie), który sprawia mi przyjemność.

Ja też polecam jogę. To jest aktywność, która uprawiam z większą lub mniejsza regularnością od kilku lat ze względu na pracę przy biurku i dość stresujący zawód. Joga pomaga mi rozciągnąć plecy i zniwelować napięcia. Są różne rodzaje jogi, więc może być bardziej lub mniej dynamiczna. Ja preferuję mało dynamiczną yin jogę lub vinyasę.

Jest mnóstwo filmików z praktyką jogi w Internecie, jednak uważam, ze warto kilka razy, albo raz na jakiś czas chodzić na zajęcia z instruktorem jogi, który spojrzy z boku i skoryguje ustawienie ciała.

Oprócz jogi dość nieregularnie chodzę na basen oraz spaceruję.

Dzień dobry,

jestem świeżym prenumeratorem SD i  chciałam pozostać tylko obserwatorem na forum , ale sport jest moim hobby i postanowiłam podzielić się z Wami nowym doświadczeniem sportowym jakim jest alpining. Zajęcia alpiningu to układ kroków i ćwiczeń wykonywanych (w rytm muzyki) na bieżni ustawionej pod takim kątem i w taki sposób, jakbyśmy cały czas szli pod górkę. Serdecznie polecam każdemu - ja zaszczepiłam miłość do alpiningu w mężu i dwóch starszych córkach.

(id: 0)