Szkoła Dam
Ścieżka forum - jesteś tutaj:FORUMTematy rozmów: GarderobaSklepy internetowe
Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Sklepy internetowe

Drogie Forumowiczki,

zaczynam od niedawna wymieniać swoją garderobę, kończąc z nastoletnim okresem trampek, spodni i bluz dresowych. Nie nosiłam dotąd sukienek ani torebek, zwykle był to plecak. Postanowiłam kupować ubrania dobrej jakości, dotąd nosiłam ubrania z marketów i secondhandów po kuzynkach i kuzynach. Z okazji świąt lub urodzin zdarzało mi się kupić parę rzeczy w galerii handlowej, nie znam zbyt wielu marek gdzie można kupić dobrej jakości ubrania, nie najlepiej znam się również na sztuce krawieckiej (wpisy na blogu Szkoły Dam o tej tematyce już przeczytałam). To dopiero mój początek i szukam klasycznych rozwiązań z kategorii formalnej i codziennej, brakuje mi wszystkiego zaczynając od bluzek, koszul, sukienek, butów, spódnic i spodni z kategorii formalnej oraz płaszczy na wiosnę i zimę. Ciężko mi w wyszukiwarkach typu Allani, Zalando, e-obuwie przebrnąć przez gąszcz pstrokatych kolorów i dodatków typu cekiny, frędzelki (tak, używam filtrów).

Myślę, że to dobre miejsce do podzielenia się linkami sklepów internetowych z garderobą dobrej jakości nie za miliony monet 😉
Podobają mi się małe firmy typu Miummash. Ostatnio kupiłam sukienkę od Marie Zelie, to marka dopiero rozwijająca się i mam nadzieję, że pójdą dobrą drogą, ponieważ założycielowi Krzysztofowi Ziętarskiemu ktoś doradził by szyć sukienki bez podszewki ;P Przy okazji polecam ich bloga, Pan Ziętarski szczerze opisuje historię powstania firmy, przyznaje się do błędów i własnej niekompetencji. Była to dla mnie motywująca lektura, mimo wielu niepowodzeń nie zrezygnował z celu, a wielu rzeczy uczył się od podstaw.

Długa droga przed Tobą do skonstruowania garderoby praktycznie od podstaw. Mnie już kilka lat zajmuje wymiana. Z jednej strony daję sobie czas, by odnaleźć właściwą sztukę ubrania, z drugiej w ten sposób nie bankrutuję.

"Nie za milion monet" to pojęcie względne.

Bardzo polecam każdemu, kto ma okazję, wybrać się na targi Slow Fashion, mody niezależnej lub Silesia Baazar (moda) ponieważ bezpośredni kontakt, przynajmniej na początku, jest naprawdę cennym doświadczeniem. Osobiste rozmowy z ludźmi, którzy projektują i szyją ubrania, a także odczuwanie ich pasji jest naprawdę niesamowite. Ja się czuję jak dziecko w fabryce czekolady.

W ten sposób odkryłam wiele ciekawych marek, które obserwuję do dziś i których stałam się jednorazową lub stałą klientką, więc mam w rękawie naprawdę spory wachlarz adresów (i sporo wizytówek w pudełku, do których sięgam, gdy mi trzeba). Wszystkie firmy poniżej są polskie.

Skoro wspomniałaś firmę obuwniczą Miummash (której nie znałam - piękne buty) może zacznę od linku z butami - Neścior (https://nescior.com/3-buty#/page-2) buty szyte ręcznie. Mam od nich dwie pary bardzo wygodnych szpilek na niskim obcasie i jestem z nich jak dotąd zadowolona. Ceny, jak na tę jakość przystępne.

Z ubrań:

Natula (natula.pl) - wrocławska pracownia. Polecam zwrócić uwagę na lniane ubrania Natalii, bo to one były podstawą tej marki. (A akurat idzie lato). Mam od niej spódnicę i spodnie. W planach kolejne zakupy pod koniec maja, gdy wejdą lniane nowości.

aeterie.com - ubrania mocno w stylu vintage. Takie lata 40.

Zwykłe t-shirty polecam od gego.world oraz animush.pl

szyjemysukienki.pl - kiecki ślubne i wyjściowe. Już nieco wyższa półka cenowa.

Polanka polankafashion.com - mają sukienki letnie, ale polecam zainteresować się na ich kolekcją płaszczy. Długo gawędziłam z właścicielką na temat szycia mojego kamelowego z wełny.

Kapelusze http://www.witleather.pl - głównie męskie, ale kilka damskich też jest. Narzeczony ma od nich słomkowa panamę.

Departament twórczości departament.store - minimalistyczne projekty toreb.

Na razie to tyle, nie chcę zawalić na raz postu masą linków.

Tak jak napisała Anna_T - konstrukcja garderoby od podstaw to długa droga. Musisz się więc nastawić na to, że trochę to potrwa i prawdopodobnie nigdy nie będziesz miała poczucia, że masz "ukończoną" szafę 😉 Ja od lat staram się dobierać odzież świadomie, ale to jest zawsze metoda prób i błędów. Naturalnie - zaliczam wpadki.

Powtarzam jak mantrę, że jeżeli ktoś nie chce wydać fortuny na ubrania a zależy mu na jakości, powinien spróbować zaopatrywać się w lumpeksach. Oczywiście nie jest to droga dla każdego, niektórzy są wręcz oburzeni tą koncepcją. Ja jednak swoje wyjście z "trampek" przerobiłam przede wszystkim na second handach. Polecam głównie te w mniejszych miejscowościach, najlepiej znaleźć swój ulubiony 🙂 Często też nie trzeba być na dostawie (i koczować od 9 pod drzwiami 😉 ). Czasem wystarczy pójść godzinę po otwarciu (aż rozejdą się te dzikie tłumy i każdy coś odwiesi) albo przed zamknięciem - zdarza się, że już wtedy rozwieszają nowy towar. Nieocenione jest też zaprzyjaźnienie się z panią, która w takim przybytku sprzedaje 🙂

Jeżeli chodzi o konkretne sklepy to polecam zapoznać się z ofertą H&M premium. Mają często dobre materiały w dość rozsądnych cenach. Niestety ubrania z tej linii są dostępne tylko w sklepie internetowym (uprzedzam, że trochę zawyżają rozmiary).

Polecam koszule z Wólczanki/Lamberta. Oczywiście ceny nie są niskie, ale często można kupić 2 w cenie 1 (wtedy mamy dwie koszule za 250zł, czyli w cenie niemalże sieciówkowej). Szyją głównie z bawełny i wiskozy.

Polecam też TKMaxx.

Bardzo dobre rzeczy (ale niestety w wysokich cenach) ma także Monika Kamińska.

@anna_t właśnie niedawno przeglądałam stronę nescior.com zastanawiałam się nad zielonymi zamszowymi czółenkami na słupku, dziękuję za polecenie! Zainteresowały mnie targi, może nawet uda mi się wpaść na Silesiazazaar w maju, poszukam też czegoś podobnego u siebie w Trójmieście, słyszałam, że studenci z ASP brali kiedyś w czymś podobnym udział.

@marta-m zakochałam się w balerinach od Moniki Kamińskiej, dziękuję! Super sprawa z koszulami 2 za 1 od Wólczanki, takich okazji szukam 🙂 Co do lumpeksów, to chodzę od jakiegoś czasu systematycznie w Toruniu, tu studiuję, ale bardzo rzadko kiedy uda mi się na coś trafić. Mam w planach częściej odwiedzać rodzinne Trójmiasto, te w których kiedyś kupowałam nie istnieją, zmieniły nazwy i zasady, lub się poprzenosiły. Dużo czasu trzeba poświęcić na "aktualizowanie danych" nie można się przyzwyczajać do ulubionych secondhandów ;P

Poza sklepami, które wcześniej wymieniłam podobają mi się również ubrania od Marie Lund i Tatuum, choć w tym ostatnim ubrania pięknie wyglądają nie są wykonane z najlepszych materiałów.

Nicola, z tego co wiem od młodszej siostry na Gdańskiej Zaspie jest jakieś zagłębie outletów 😉

Ja polecam firmę Bialcon, zwłaszcza serię Rabarbar dla młodych dziewczyn. Mają dobrej jakości materiały i są szyte w Polsce.

Polecam firmę Solar, ale tylko outlet i wyprzedaż na stronie internetowej, wtedy cena jest adekwatna do jakości.

Cytat z Marta M. data 26 kwietnia 2019, 10:34

Tak jak napisała Anna_T - konstrukcja garderoby od podstaw to długa droga. Musisz się więc nastawić na to, że trochę to potrwa i prawdopodobnie nigdy nie będziesz miała poczucia, że masz "ukończoną" szafę 😉 Ja od lat staram się dobierać odzież świadomie, ale to jest zawsze metoda prób i błędów. Naturalnie - zaliczam wpadki.

Powtarzam jak mantrę, że jeżeli ktoś nie chce wydać fortuny na ubrania a zależy mu na jakości, powinien spróbować zaopatrywać się w lumpeksach. Oczywiście nie jest to droga dla każdego, niektórzy są wręcz oburzeni tą koncepcją. Ja jednak swoje wyjście z "trampek" przerobiłam przede wszystkim na second handach. Polecam głównie te w mniejszych miejscowościach, najlepiej znaleźć swój ulubiony 🙂 Często też nie trzeba być na dostawie (i koczować od 9 pod drzwiami 😉 ). Czasem wystarczy pójść godzinę po otwarciu (aż rozejdą się te dzikie tłumy i każdy coś odwiesi) albo przed zamknięciem - zdarza się, że już wtedy rozwieszają nowy towar. Nieocenione jest też zaprzyjaźnienie się z panią, która w takim przybytku sprzedaje 🙂

Jeżeli chodzi o konkretne sklepy to polecam zapoznać się z ofertą H&M premium. Mają często dobre materiały w dość rozsądnych cenach. Niestety ubrania z tej linii są dostępne tylko w sklepie internetowym (uprzedzam, że trochę zawyżają rozmiary).

Polecam koszule z Wólczanki/Lamberta. Oczywiście ceny nie są niskie, ale często można kupić 2 w cenie 1 (wtedy mamy dwie koszule za 250zł, czyli w cenie niemalże sieciówkowej). Szyją głównie z bawełny i wiskozy.

Polecam też TKMaxx.

Bardzo dobre rzeczy (ale niestety w wysokich cenach) ma także Monika Kamińska.

Na stronie wolczanki czesto sa promocje i mozna tez nabyc koszule dwie za 129,90 zl, czasem pojawiaja sie na -70% i w tym mozna zakupic jedwabna. Czesto trudno z rozmiarami trafic (raz dostepne, raz nie). Mam od nich pare  jedwabnych i miedzy nimi jest roznica w jakosci jedwabiu, ta z wiazaniem jest ciut grubsza i wg mnie lepiej wykonana. Apaszki jedwabne uwazam za gorsze w porownaniu z wittchenem. Maja zdecydowanie ciensze i nie wykonczone rolowaniem - niestety nie wiedzialam tego przed zakupem. Bardzo dobra logistyka zwrotow.

Outlet wittchena polecam, duza apaszke mozna nabyc za 159 zl.

Na lumpeksy, czy tk maxx trzeba miec duzo szczescia i czasu zeby cos znalezc.

Co do Moniki Kaminskiej mam od niej pare sweterkow welnianych i szczerze jestem rozczarowana jak szybko zaczely sie mechacic - nie wiem jak to teraz wyczyscic. Dalam jej jeszcze jedna szanse i wyprobuje obecne bawelniane, ktore sa w sprzedazy. Wszedzie czytam, ze ma najlepsza jakosc.

Osobiscie przy ograniczonych zasobach ostatnio czesto korzystam z outletu pretty one. Mozna czasem bardzo dobrze trafic. Wszystkie spodnice olowkowe mam od nich. Sukienki tez tam kupuje, proste kroje, mozna trafic na gladki jednolity kolor.

Cytat z Anna_T data 26 kwietnia 2019, 08:58

(...)

Polanka polankafashion.com - mają sukienki letnie, ale polecam zainteresować się na ich kolekcją płaszczy. Długo gawędziłam z właścicielką na temat szycia mojego kamelowego z wełny.

Wlasnie spojrzalam i znalazlam plaszcz: "Klasyczny jednorzędowy płaszcz uszyty z wełny wielbłądziej, został ocieplony otuliną wełnianą."

Czy tak ocieplony nadawalby sie na zime?

Dodam, ze czesto marzne i musze sie bardzo grubo ubierac pod spodem. Szukam czegos bardzo cieplego.

Cytat z Caroline data 27 kwietnia 2019, 04:45
Cytat z Marta M. data 26 kwietnia 2019, 10:34

Co do Moniki Kaminskiej mam od niej pare sweterkow welnianych i szczerze jestem rozczarowana jak szybko zaczely sie mechacic - nie wiem jak to teraz wyczyscic.

A od nowości dbałaś o wełnę tak jak jest zalecane? Tzn. nie prac zbyt często, jeśli już to ręcznie, używać golarki do ubrań itd...?

Sweterki nie byly prane ani razu. Wlascicielka marki sama na swoim blogu pisala, ze welna nie wymaga czestego prania.