Szkoła Dam
Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Menu na przyjęcie domowe

12
Cytat z Marta M. data 29 marca 2019, 14:29
Cytat z Caroline data 25 marca 2019, 20:54

"Jajka w sosie, czy tatarskim, czy majonezowo-musztardowym z dodatkiem ananasa, cebuli i carry."

Caroline zaintrygowałaś mnie majonezowo-musztardowym sosem do jajek! Czy mogłabym prosić o przepis, względnie o proporcje przyrządzania?

Podaje przepis:

1 maly majonez,

3 plastry ananasa,

1 mala cebula

1 łyżeczka musztardy,

1 łyżka octu

1 lub 2 łyżki cukru,

2 płaskie łyżki przyprawy curry.

Drobniutko kroisz ananasa i cebulke, reszte wszystko razem mieszasz i zalewasz jajka.

Chciałabym się znaleźć na którymś z Waszych przyjęć 😀

Dodam od siebie pomysł na szybką, a dość efektowną przystawkę: kawałki grejpfruta, najlepiej wyfiletowane, zawinięte w kawałki szynki, np. szwardzwaldzkiej. Smakuje mi bardziej, niż standardowa wersja z melonem, może dlatego, że w Polsce ciężko trafić na smaczny okaz.

Zależy czy jest to przyjęcie rodzinne, czy w gronie przyjaciół (i mojego rodzeństwa). Różnica nie jest w stopniu formalności a typie potraw, ponieważ rodzina preferuje dania klasyczne dla polskich przyjęć lub mięsne i ciężcie. Przyjaciele natomiast wolą jedzenie lekkie, zdrowe, wegetariańskie lub wegańskie (choć nie jest to wymóg).

Niepodzielnie króluje u nas sałatka z surowych warzyw skropiona oliwą (miks sałat, papryka, oliwki, fasola itp...) + grzanki. Do grzanek stawiam często deskę serów lub pastę hummus.
Chętnie sięgam także po zupy krem.
Ostatnio trafiliśmy na fantastyczne danie, które chcemy zacząć podawać: tatar z surowego łososia i awokado z dodatkiem musztardy francuskiej — podane na grzance lub bez.

Z dań bardziej na luzie oczywiście domowa pizza lub domowe spaghetti pomodowo.
Na deser domowe ciasto lub koktajle owocowe.

Cytat z Karolina data 30 marca 2019, 12:26

Chciałabym się znaleźć na którymś z Waszych przyjęć 😀

Dodam od siebie pomysł na szybką, a dość efektowną przystawkę: kawałki grejpfruta, najlepiej wyfiletowane, zawinięte w kawałki szynki, np. szwardzwaldzkiej. Smakuje mi bardziej, niż standardowa wersja z melonem, może dlatego, że w Polsce ciężko trafić na smaczny okaz.

Jeżeli jesteś fanką tego owocu to polecam (wyfiletowany) w cząstkach do cykorii sałatowej, z dodatkiem śmietany i szczyptą cukru. Zaskakująco smaczne połączenie.

1. Ja podrzucę bardzo prosty, a jednocześnie efektowny, przepis na sernik jagodowy. Na moich przyjęciach robi furorę: https://przepisyjoli.com/2014/06/sernik-jagodowy/

2. Tarty od Ani Starmach - robię różne nadzienia w zależności od innych potraw na stole, np z łososiem, koperkiem, czarnymi oliwkami lub podsmażanym boczkiem i grzybami  lub warzywne: brokul, papryka, pomidory: https://aniastarmach.pl/przepis/quiche-klasyka-kuchni-francuskiej/

3. Podzielę się z Wami jeszcze moją ostatnią inspiracją, jest taki blog http://www.kuchennykredens.pl, Autorka odtwarza staropolskie przepisy w przepięknym, bardzo eleganckim stylu. Prawie każdy przepis ma swoją ciekawą historię, którą można opowiedzieć gościom. Śniadania (jaja sadzone na pomidorach, jajecznica po lyońsku), ciasteczka wychodzą super. Obiadów nie robiłam, ale kilka przepisów mnie kusi.

Cytat z Anna_T data 31 marca 2019, 00:05

Ostatnio trafiliśmy na fantastyczne danie, które chcemy zacząć podawać: tatar z surowego łososia i awokado z dodatkiem musztardy francuskiej — podane na grzance lub bez.

Brzmi fantastycznie! Muszę spróbować. Tylko gdzie dostać surowego łososia? Dotychczas kupowałam wędzonego w plastrach.

 

Cytat z Karolina data 5 kwietnia 2019, 20:37

Brzmi fantastycznie! Muszę spróbować. Tylko gdzie dostać surowego łososia? Dotychczas kupowałam wędzonego w plastrach.

 

Ja kupuję w rybnym. W moim miasteczku bez problemu dostanę mrożonego lub świeżego (a nie mieszkam nad morzem). Można je kupić na tackach np. w Lidlu. Nada się także pstrąg łososiowy. Jest tańszy, a smak podobny.

Cytat z Karolina data 5 kwietnia 2019, 20:37
Cytat z Anna_T data 31 marca 2019, 00:05

Ostatnio trafiliśmy na fantastyczne danie, które chcemy zacząć podawać: tatar z surowego łososia i awokado z dodatkiem musztardy francuskiej — podane na grzance lub bez.

Brzmi fantastycznie! Muszę spróbować. Tylko gdzie dostać surowego łososia? Dotychczas kupowałam wędzonego w plastrach.

 

Ja kupuję łososia "tackowego" z biedronki.

Teoretycznie taki sam, kupowany w Lidlu albo Kauflandzie wydaje mi się zbyt... tłusty?

 

To już myślę kwestia indywidualnej preferencji 🙂

a jako młoda żona na dorobku muszę pogodzić moje skromne warunki lokalowe z ogromną chęcią przygotowywania przyjęć. Do stołu mogę zaprosić jedynie 4 osoby, zatem kiedy gości jest więcej staram się, żeby dania można było zjeść bez użycia noża, kiedy np część naszego rodzeństwa musi zjeść na kanapie, lub przy stoliku kawowym. Jest to moją ogromną bolączką, ale cóż, nie wstawię do mieszkania w bloki stołu na 12 osób i muszę się z tym pogodzić, w tej sytuacji pielęgnacja więzi rodzinnych wydaje się być na pierwszym miejscu.  Zwykle zapraszamy rodzinę w niedzielę po Mszy, na obiad. Wszyscy są zadowoleni, że nie muszą robić go już sami w domu. Wtedy najlepiej sprawdza mi się podanie porządnego rosołu na 3 rodzajach mięs (porcje rosołowe z kaczki i kurczaka oraz kawałek wołowiny z kością) oraz gulaszu (wołowy lub wieprzowy w zależności od dnia miesiąca;) z kluskami śląskimi oraz gotowanych zielonych warzyw, np fasolki szparagowej lub groszku cukrowego. Kluski wyglądają naprawdę elegancko i każdy z gości je docenia. Deser traktuję sezonowo, w lecie są to słodkości z dodatkiem owoców, jesienią szarlotki, a w zimie czekoladowe lub cynamonowe ciasta. Moja rodzina, która na stałe mieszka we Włoszech żartuje z tego, że Polsce zawsze musi coś być na stole - i ja też tak mam. Zaraz po deserze stawiam na stole paterę z drobnymi ciasteczkami lub pralinkami, orzeszki, czy słone gotowe przekąski. Jest tego symboliczna ilość, ale każdy może coś skubnąć.

Nauczyłam się też, że warto po obiedzie być gotowym na podjęcie gości kolacją, bo zaproszeni na obiad lubią posiedzieć do wieczora. Dlatego zwykle mam przygotowaną sałatkę w stylu "z majonezem" (którą w razie wcześniejszego wyjścia gości będziemy zabierać do pracy w ciągu tygodnia), dwa sery pleśniowe, kawałek wędliny oraz zamrożone frankfurterki, które w razie potrzeby, w odpowiedniej ilości wrzucam bez rozmrażania do garnka. Do tego oczywiście świeży chleb i masło. Jest zestaw, który w zupełności wystarczy na kolację, a goście będą czuli się dopieszczeni, że zechcieliśmy ich zatrzymać w naszym domu do wieczora.

Jeżeli przychodzą do nas przyjaciele i młode osoby zwykle zapraszamy je już na wieczór, podajemy jedno danie główne (daniem naszego domu jest pulled pork w domowych bułkach, zgodnie z przepisem na stronie Kwestia Smaku oraz pieczone ziemniaki). Na czas długiej posiadówki, oprócz słonych przekąsek, które goście często sami przynoszą, kupuję dużo warzyw (marchewka, seler naciowy, duże zainteresowanie wzbudza kalarepa, kolorowe papryki, zielony ogórek) i podaję je z domowym humusem, ładnie pokrojone. Jest to świetna przekąska, zwłaszcza, kiedy impreza jest mocno alkoholowa, bo warzywa świetnie uzupełniają witaminy. Do tego wygląda pięknie i nie kosztuje wiele. Kiedy podaję tak syte danie główne jak pulled pork rezygnuję już z deseru, na stole kładę tylko te drobne ciasteczka, no bo przecież coś słodkiego musi być na stole cały czas 😉

pozdrawiam serdecznie

 

12