Szkoła Dam
Ścieżka forum - jesteś tutaj:FORUMTematy rozmów: GarderobaBiżuteria
Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Biżuteria

Zwracam sie z prosba o pomoc przy stworzeniu takiej listy must have bizuterii, by miec ja na kazda okazje.

Obecnie zaczelam ja kompletowac pozbywajac sie tej z okresu mlodzienczego, gdzie wiekszosc jest slabej jakosci i czesc nadaje sie tylko na okres wakacji.

Z mojej wiedzy dzieki blogowi wynika, ze na codzien od rana do prawie wieczora nieodzowne sa perly i prosta bizuteria bez kamieni. Czy warto kupowac kolczyki i do tego taka sama zawieszke, czy jednak szukac naszyjnik nawiazujacy do kolczykow? Zakupilam takie zestawy i teraz mam troche mieszane uczucia, gdy przypomnialam sobie jak Hal pisala, ze lepiej jest nosic szalik nawiazujacy do czapki niz gotowy komplet. Jak to jest z bizuteria?

A co z imprezami takimi jak sylwester, urodziny znajomego, czy kogos z rodziny albo wieczorna kolacja? Czy moge do tego typu uroczystosci miec jeden nieodzowny komplet?

Zastanawiam sie  nad nieduzym szafirem kolor niebiesko-granatowy ksztalt lezka lub owal, majacy w oprawie u gory jeden lub trzy mini diamenty. Takie kolczyki przy uchu i zawieszka. Szukam uniwersalnego zestawu na wieczor. Na razie pomijam w zakupie bransoletke, ale pewnie tez dobrze byloby ja miec.

Czemu nie można nosić na codzień kamieni? Wiem, że Hal tak pisała ale czy to się nie odnosiło do takich wielkich i okazałych kamieni? Małe i dyskretne raczej będą ok? Ja noszę małe wkręty z cyrkoniami.

Jak tylko mogę, to kupuję cały komplet- kolczyki i zawieszka. Zazwyczaj nosze je rozkompletowane, no ale na wszelki wypadek mam cały zestaw 😉

Już od kilku lat mam postanowienie, że kupuję sobie biżuterię tylko z metali szlachetnych(żadne pozłacane, drewniane, plastikowe)- kiedyś dużo takiej kupowałam ale z upływem czasu paskudnie się starzeje. Dodatkowo wyczytałam gdzieś że do mojego typu urody bardziej pasuje złota bizuteria, więc staram się znaleźć coś dla siebie złotego i gustownego.

Myślę że najlepiej zacząć od kompletu z kolczykami-wkrętami i pewnie kilku par kolczyków na zmianę(też wkręty). Małych i dyskretnych. Dopiero potem dobierać coś bardziej wieczorowego i okazałego.

To nie jest tak, że nie powinnyśmy nosić biżuterii z kamieniami na codzień. Zasada jest taka, że im wcześniejsza pora tym biżuteria ma być skromniejsza i nie powinnyśmy być nią "obwieszone". Piękna biżuteria z kamieniami, może być skromniejsza, niż sznury pereł:) Często uczestniczę w spotkaniach biznesowych i widzę kobiety, które mają pojedyncze pierścionki, kolczyki z brylantami i innymi kamieniami, ale są one raczej proste. Ja sama bardzo lubię kamienie, doskonale wpisują się w zasady savoir vivre dotyczące szlachetności i wysokiej jakości. Oczywiście cały czas mam na myśli prostotę, a nie dużą ilość kolorowych błyskotek. Biżuterię wykonuje mi starej daty złotnik, bardzo biegły w swoim fachu i z doskonałymi manierami. Twierdzi on, że pojedyncze kamienie nosi się właśnie codziennie, natomiast łączone, w kilku kolorach, bardzo błyszczące są zarezerwowane na wieczór. To właśnie kamień jest najbardziej szlachetną "częścią" biżuterii, oprawa jest tylko jego "nośnikiem".  Ostatnio przeprowadziłam z nim rozmowę na ten temat:)

Poza tym spójrzcie na przykład na księżną Kate, ona zawsze ma kamienie bez względu na porę dnia, ale jej przedwieczorna biżuteria jest znacznie skromniejsza.

Co do kamieni tak wyczytalam w internecie, tak pisala tez Hal. Osobiscie na codzien nosze tylko pierscionek z diamentem, cala reszta jest bez kamieni. Sa to kolczyki przy uchu lub do max 2,2 cm dlugosci albo zawieszka na lancuszku. Moze zbyt dosadnie interpretuje co wyczytalam i kamienie mozna spokojnie nosic. Tylko teraz jak je dobierac - kolorami do stroju?

Co do perel, te z dobrym polyskiem maja cos w sobie, biale chyba sa tak uniwersalne, ze pasuja wszystkim bez wzgledu na cere i wiek. Caly sznur na rano do pracy czy spotkanie biznesowe to nie za duzo? W takich okolicznosciach bardziej widze na szyi polyskujaca jedna, trzy, czy piec perel.

Caly sznur to bardziej uroczystosci typu komunia, chrzest, towarzyskie spotkanie w kawiarni, czy sie myle?

Mam wrazenie, ze kolczyki sztyft z niewielka perelka roswietlaja mi twarz, nawet jak czlowiek jest niewyspany to sama perla daje inne oblicze w wygladzie.

Cytat z Caroline data 9 października 2019, 14:02

Co do kamieni tak wyczytalam w internecie, tak pisala tez Hal. Osobiscie na codzien nosze tylko pierscionek z diamentem, cala reszta jest bez kamieni. Sa to kolczyki przy uchu lub do max 2,2 cm dlugosci albo zawieszka na lancuszku. Moze zbyt dosadnie interpretuje co wyczytalam i kamienie mozna spokojnie nosic. Tylko teraz jak je dobierac - kolorami do stroju?

Chyba najlepsza i najbardziej uniwersalna  będzie biała cyrkonia/diament. W sensie, że dyskretny kamień a nie ogromna kolia.

Np takie kolczyki jako przykład czegoś dyskretnego

https://www.apart.pl/bizuteria/kolczyki-z-zoltego-zlota-z-diamentami/37175

Natomiast jako kamienie na wieczór mam na myśli coś takiego:

https://yes.pl/kolekcja-wiktorianska-naszyjnik-z-topazami-i-perlami

A jeśli chodzi o perły... kolczyki/łancuszek z pojedynczą perłą na pewno będą ok do pracy(biurowej). Np:

https://yes.pl/52882-srebrne-kolczyki-sw-c-000-hui-skp9849

 

 

(id: 0)