Szkoła Dam

Naiwna pensjonarka czy rzeczowa negocjatorka, czyli jak nie dać się wykorzystywać.

By 12 lipca 2020 Punkt widzenia, Styl bycia
15 komentarzy

Przypuszczam, że każda z nas chciałaby być skuteczna i osiągać to, co sobie zaplanuje. O ile bycie skuteczną jest w miarę proste, jeśli wynik końcowy działań zależy tylko od nas, bo po prostu przykładamy się rzetelnie do tego, co mamy zrobić, o tyle prawdopodobieństwo osiągnięcia zamierzonego efektu  maleje, gdy powodzenie akcji zależy w jakiejś mierze od osób trzecich.

Czytaj więcej

Czy moda i dress code wykluczają się wzajemnie?

By 5 lipca 2020 Wizerunek, Wygląd
42 komentarze

Niejednokrotnie otrzymuję od Czytelniczek prośby o analizy porównawcze poparte przykładami zdjęciowymi, a dotyczące tego – mówiąc ogólnie – czy jestem na tak, czy jestem na nie odnośnie do danej stylizacji. Uznałam jednak, że tak przedstawiana opinia byłaby zbyt kategoryczna oraz zamknięta, dlatego pokusiłam się o przygotowanie analizy porównawczej w nieco innym od proponowanego formacie.

Czytaj więcej

Niebierny umysł, czyli o aranżowaniu samodzielnej pracy intelektualnej.

By 28 czerwca 2020 Inspiracje
25 komentarzy

Ma się to wyczucie: zaczynają się wakacje, a ja, zamiast pisać o strojach kąpielowych, to – jak przystało na człowieka, który chodzi wspak – uraczę Was dziś, Moi Mili, wpisem o… dobrowolnej nauce, czyli o samodzielnym rozwijaniu swojego potencjału intelektualnego.

Nie trzeba być wnikliwym obserwatorem rzeczywistości, żeby zauważyć, że współcześni ludzie po uzyskaniu oczekiwanego stopnia wykształcenia i zakończeniu zinstytucjonalizowanej edukacji zamykają w swoim życiu pewien etap związany – ogólnie rzecz biorąc – z pogłębianiem erudycji. Niewiele czytamy, a jeśli już, to treści nieskomplikowane i książki z tak zwanych top list sieciowych księgarni. I, co symptomatyczne, nie robimy tego w jakimś konkretnym, postawionym sobie celu poznawczym.

Czytaj więcej

Między kuchnią a salonem, czyli rola gospodarzy na przyjęciu domowym.

By 7 czerwca 2020 Przyjęcia & Kulinaria, Styl życia
18 komentarzy

W niniejszym wpisie postaram się odpowiedzieć na wątpliwości Czytelniczki odnośnie do możliwości urządzania -współcześnie- przyjęć domowych zgodnie z zasadami savoir-vivre’u.  Wątpliwości zrodziły się pod wpływem dyskusji dotyczącej kuchni otwartej, czyli połączonej z salonem. Dziś, kiedy musimy przygotowywać, a także obsługiwać przyjęcia samodzielnie, kuchnię otwartą traktujemy jak ułatwienie w kontaktach z gośćmi. Z drugiej strony warto jednak pamiętać, że savoir-vivre uważa kuchnię za część gospodarczą domu, a wprowadzanie do niej gości – za obnażanie zaplecza.

Czytaj więcej

Powściągliwość i roztropność kontra emocje, czyli ile z siebie pokazywać innym.

By 31 maja 2020 Punkt widzenia, Styl bycia
10 komentarzy

Jedna z Czytelniczek pisze: “Droga Hal, rozumiem, że eksponowanie swoich uczuć – emocji publicznie wobec przypadkowych innych osób nie z rodziny czy to na żywo czy w internecie nie jest zgodne z s-v. Co jednak w sytuacji, kiedy powstaje (a na ofertę takiego właśnie się natknęłam) kobiecy klub ze spotkaniami na żywo który ma na celu właśnie emocjonalne wsparcie i rozmowy o uczuciach w grupie kobiet między właśnie obcymi sobie (no bo nie z rodziny) osobami…coś na podobieństwo grupy “terapeutycznej”…Czy to mieści się w s-v czy też nie? (W XIX wieku dopuszczano według dobrego wychowania dorosłej kobiecie maksymalnie jedną przyjaciółkę do powierzania trudnych sekretnych spraw w szczerej rozmowie a i tak najlepiej było pisać dziennik w sekrecie). Jak się sprawa ma współcześnie?

Czytaj więcej

Kanon i skład rzeczy różnych, czyli atrybuty klasycznego entourage’u.

By 17 maja 2020 Inspiracje
74 komentarze

Kiedy przed kilkoma dniami odkurzając biblioteczkę wzięłam do ręki książkę „Przewodnik inteligentnego snoba według Franciszka Starowieyskiego” to kartkując ją (znowu) przepadłam. Choć Franciszek Starowieyski był dość kontrowersyjną postacią ze względu na swoje dosadne i arbitralne opinie, to nie sposób, rozważając kwestie savoir-vivre’owe: estetyki, obyczajów i mentalności, nie wziąć pod uwagę jego sądów. Do arbitralności był uprawniony tak ze względu na znajomość świata, który tu rozważamy, świata ziemiańskiego savoir-vivre’u (z którego pochodził z dziada pradziada), jak i ze względu na ponadprzeciętną wrażliwość estetyczną. Czytany po raz kolejny “Przewodnik…” zainspirował mnie do dzisiejszych rozważań na temat otoczenia, które tworzy człowiek savoir-vivre’u.

Czytaj więcej

Różne style życia obok siebie, czyli savoir-vivre łagodzi obyczaje.

By 10 maja 2020 Punkt widzenia, Styl bycia
18 komentarzy

Savoir-vivre to styl życia bardzo wymagający i wcale niełatwy, o ile oczywiście nie przyjmujemy go tylko w warstwie powierzchownej: porcelanowej filiżanki, kaszmirowego swetra, książki pod pachą, czy też tylko w formie gestualnej: jako znajomości precedencji, estetycznego spożywania posiłków, czy znajomości kodu ubioru.

Czytaj więcej

(id: 0)