Szkoła Dam

Suknia ślubna, czyli na garderobianym szczycie.

By 8 kwietnia 2018 TEKSTY OTWARTE, WIZERUNEK, WYGLĄD
50 komentarzy

Z komentarzy:

„Hal, od pewnego czasu rwę włosy z głowy. Jak Ci wiadomo przygotowuję się do ślubu. Często czytam dyskusje na temat okrycia ramion do kościoła. Zwykle przez grupy przetacza się wtedy światopoglądowa burza z piorunami. Nie wiem kto tak naprawdę ma rację, bo argumenty obu stron mnie przekonują. Jedna strona twierdzi, że należy okryć ramiona i dekolt i motywuje to szacunkiem do miejsca i swoistą kościelna etykietą. Druga strona (w niej jestem ja), bazując np. na Twoim podziale strojów na kategorie, twierdzi, że suknia ślubna ma najwyższą rangę sv i nie jest obrazą dla miejsca, że w czasie uroczystości będzie widać odkryte ramiona i trochę dekoltu. Pojawiają się przy tym komentarze, które budzą mój sprzeciw, np. „nie chodzi o savoir vivre a o szacunek do wiary/tradycji”, „Savoir vivre? Nie wiem skąd w ogóle taki argument że suknia ślubna wg savior vivre ma najwyższą rangę formalności? KAŻDA? Nie sądzę”. No i bądź tu mądra. Hal, jak to jest właściwie?”

Czytaj więcej

Skąd wiadomo, że klasyka to klasyka i co to znaczy „ponadczasowy”?

By 25 marca 2018 INSPIRACJE, TEKSTY OTWARTE
17 komentarzy

Z komentarzy: <Zaczęłam zastanawiać się nad paroma kwestiami dotyczącymi wyglądu i sposobu ubierania się z obszaru klasycznej elegancji. Jest ona traktowana jako wyznacznik dobrego smaku i zbiór zasad, którymi powinny kierować się osoby wysoko postawione, o aspiracjach do bycia poważanym itp. Zastanawia mnie jednak, jak to z tymi zasadami jest, a szczególnie z ich niezmiennością? Zasady elegancji w dzisiejszym pojmowaniu są przecież aktualne od relatywnie niedługiego czasu (początek wieku XX? A może nawet później), nie sądzę więc, by można było o nich mówić, jako o czymś stałym. Tak samo zmienia się przecież język, zmieniają się obyczaje, co chwilę zmienia się moda, więc sama elegancja również nie jest chyba czymś „ponadczasowym” – myślę, że takie mogą być tylko zasady moralne. Elegancja wręcz musi ewoluować razem z całą resztą świata.

Czytaj więcej

Interesowność. Dlaczego nie powinna być motorem naszych działań?

By 18 marca 2018 PUNKT WIDZENIA, STYL BYCIA
32 komentarze

Na podstawie pewnej rozmowy ze znajomą, adeptką savoir-vivre’u, postanowiłam w dzisiejszym wpisie rozwinąć temat motywacji, które są bazą dla człowieka z klasą, o głębokiej kulturze osobistej. Na marginesie, dochodzę do wniosku, że określenie kultura głęboka, jest bardzo treściwe, bo sugeruje zakorzenienie kultury wewnątrz człowieka i moim zdaniem jest pojęciem najtrafniejszym w odniesieniu do postawy savoir-vivre’owej.

Czytaj więcej

Kalendarz prac domowych, czyli domowa logistyka kiedyś i dziś.

By 11 marca 2018 STYL ŻYCIA, ZARZĄDZANIE DOMEM
15 komentarzy

Kalendarz prac domowych, który przywołałam w poprzednim wpisie wzbudził duże zainteresowanie. To rzeczywiście świetna sprawa. Korzystając z tego rozwiązania można w dużej mierze zapanować nad chaosem, który nieuchronnie pojawia się w życiu domowym wraz z jego rozrastaniem się (praca, dzieci itp.). Takie prozaiczne czynności jak np. wysłanie kartek okolicznościowych, „termin” umycia okien czy oddania dywanu do czyszczenia, które zazwyczaj w ferworze różnych spraw gdzieś nam się gubią, w KPD zyskują swoje stałe, zaplanowane miejsce, a my mamy poczucie, że nic nie umknie naszej uwagi.

Czytaj więcej

Dom. Jak stworzyć dobre miejsce do życia?

By 4 marca 2018 STYL ŻYCIA, TEKSTY OTWARTE, ZARZĄDZANIE DOMEM
47 komentarzy

Niezależnie od tego, czy jest to kawalerka  ze ślepą kuchnią, czy posiadłość z ogrodem, dom jest pewną ideą. Bywa, że to w kawalerce tworzymy dom z rozmachem, który emanuje savoir-vivre’owymi wartościami, a okazały dom z imponującą fasadą okazuje się w gruncie rzeczy być ciasny i ponury, gdyż nic z niego nie wychodzi, ani nic do niego nie wchodzi. Bo dom tworzy się mentalnie.

Czytaj więcej

Warstwy, czyli o tym, co jest istotne dla zimowej elegancji.

By 25 lutego 2018 GARDEROBA, WYGLĄD
76 komentarzy

Trzaskające mrozy wymuszają na nas zmianę perspektywy. Estetyka ubioru schodzi na dalszy plan ustępując miejsca praktyczności, czyli inaczej mówiąc, ma nam być po prostu ciepło. Dziś postaram się odpowiedzieć na pytanie: czy zimą rzeczywiście musimy zrezygnować z estetyki na rzecz praktyczności? Czy tych dwóch elementów na pewno nie da się połączyć?

Czytaj więcej

Dobre pytanie: czy praktykując savoir-vivre można popaść w snobizm?

By 13 lutego 2018 PUNKT WIDZENIA, STYL BYCIA
83 komentarze

Niedawno jedna z czytelniczek zapytała mnie, jak ustrzec się tego, by praktykując savoir-vivre nie popaść w snobizm. Pytanie jest bardzo dobre, bo myślę, że istotnie, takie niebezpieczeństwo istnieje.

Czytaj więcej

Ubrania z naturalnych tkanin, czyli… ratunku, to się gniecie!

By 4 lutego 2018 GARDEROBA, WYGLĄD
52 komentarze

Z komentarzy: „Odkąd zdecydowałam się kompletować moją garderobę z wyłącznie szlachetnych tkanin napotykam dość często na problem zmiętych ubrań a to wcale elegancko nie wygląda. Problem nie w tym że ich nie prasuję, należę do osób które uwielbiają prasować, (gdy moi synowie byli mali zawsze prasowałam ich ubranka do przedszkola). Problem w tym że te wyprasowane ubrania z bawełny szybko się mną i tracą wygląd zadbanej i eleganckiej odzieży. W ubiegłe lato kupiłam piękną satynę bawełnianą (tkanina 100% naturalna a z lekkim połyskiem dodająca szyku), na sukienkę na wesele w rodzinie. Sukienka wyszła piękna ale pomięła sie już w taksówce w drodze do kościoła. Jak ty radzisz sobie z takimi problemami, jakich tkanin używasz na sukienki letnie? Czy mimo wszystko lepiej stawiać na tkaniny szlachetne i nie przejmować sie pognieceniem na przyjęciu…czy lepiej jednak zadbać o dobry wygląd cały wieczór i zdecydować sie na tkaniny z domieszką sztucznych tworzyw? A może jest jakiś inny sekret?”

Czytaj więcej

Opanowanie, czyli niezwyciężona siła spokoju.

By 28 stycznia 2018 DOBRE MANIERY, STYL BYCIA
65 komentarzy

Z komentarzy: „(…) Otóż, podczas świąt spotkała mnie dość nieprzyjemna sytuacja. Moja ciotka, a zarazem chrzestna, jest typem osoby, który wszystko wie najlepiej (często tak jest, ale jednak nie zawsze). Podczas wspólnego posiłku wywiązała się dyskusja (temat jest nieważny) i była ona na linii ciotka – reszta rodziny. Ja też uczestniczyłam w dyskusji jako, że temat był mi bardzo bliski i miałam o tym dużo większą wiedzę niż reszta rodziny. Podczas wymieniania swoich argumentów i uświadomieniu ciotki, że jej wyobrażenie jest dalekie od rzeczywistości usłyszałam w odwecie, że jestem „prostacka”. Jak wyjść z twarzą z takiej sytuacji? To nie była kłótnia, nikt nie był dla siebie niemiły. Po prostu dyskutowaliśmy. Jestem młoda (22 lata) i tematy związane z rodziną są dla mnie bardzo trudne, dlatego emocje wzięły górę, łzy stanęły mi w oczach. Wstałam od stołu, powiedziałam „Gratuluję. Wszystkiego najlepszego.” i wyszłam do swojego pokoju, w którym siedziałam kilka godzin sama. Czy dobrze zrobiłam? Jak na przyszłość radzić sobie z sytuacją gdzie wszyscy patrzą jak ktoś cię poniża?”

Czytaj więcej

Nawigacja, czyli o sztuce dokonywania wyboru.

By 21 stycznia 2018 WIZERUNEK, WYGLĄD
67 komentarzy

Z komentarzy: „Czasem czuję swego rodzaju „rozdarcie” pomiędzy szykiem na co dzień a ubiorem złożonym z dżinsów i T-shirtu. Oba warianty mi się podobają – doceniam ten pierwszy (…), ale bardzo lubię trochę ograniczoną swobodę i właściwie pasuje ona zarówno do mojego wieku jak i osobowości. Jednak też wiele tracę nie ubierając się szykownie na co dzień. To dwa zupełnie różne style i nie wydaje mi się, że byłabym w stanie jakoś je pogodzić w jednej stylizacji. Trudność jest też taka, że nie podobają mi się spięte włosy, nienawidzę wszystkich rodzajów eleganckich butów ani nie rozumiem dlaczego baleriny nie pasują do eleganckich kreacji.” 

Czytaj więcej

Facebook